Nikt nie wyklucza wydarzeń nadprzyrodzonych, wydarzeń których nie potrafimy wytłumaczyc przy pomocy dostępnej nam wiedzy naukowej. Nawet taki “młot na cudowności i new age” jak Randi.
On tylko zauważa, że przez pół wieku odkąd zajmmuje się demaskowaniem szalbierstw paranaukowych – nigdy nie udało się mu się natrafic na coś, co mógłby potwierdzić naukowo jako nadzwyczajną zdolność lub cud.
Dominikanie – aj! – Ojciec Bocheński przewraca się w grobie, że o dawnych inkwizytorach nie wspomnę.
Grzesiu
Nikt nie wyklucza wydarzeń nadprzyrodzonych, wydarzeń których nie potrafimy wytłumaczyc przy pomocy dostępnej nam wiedzy naukowej. Nawet taki “młot na cudowności i new age” jak Randi.
Jacek Jarecki -- 08.12.2008 - 08:22On tylko zauważa, że przez pół wieku odkąd zajmmuje się demaskowaniem szalbierstw paranaukowych – nigdy nie udało się mu się natrafic na coś, co mógłby potwierdzić naukowo jako nadzwyczajną zdolność lub cud.
Dominikanie – aj! – Ojciec Bocheński przewraca się w grobie, że o dawnych inkwizytorach nie wspomnę.