Tak Panie Bagiński,
dwóch technokratów a nawet jeden taki jak Pan jest wstanie napisać ramowy konspekt epopejowej Wielkiej Opery o roboczej nazwie “Golgota Słowian”
Czym jest opera?
To «sceniczny dramat muzyczny, złożony z partii wokalnych, instrumentalnych, wstawek baletowych i niekiedy partii mówionych, wykonywany przez śpiewaków, tancerzy i orkiestrę»
Pan ma nakreślić ramy opery takiej jaka trafiłaby do Pana.
Od chrztu obu narodów, od chwili kiedy już byliśmy chrześcijanami i nadal się okładaliśmy mieczami – krzyżami, my rzymskokatolickimi, oni prawosławnymi.
To przecież wyspiewana, wygrana, mówiona historia na “dwa głosy”, chóry to zastępy rycerzy, bojarów, wojów a później szlachty, kozaków, tłuszczy ukraińskiej aż do czasów współczesnych, do “dr dyrygenta”, balet to różne mazurki, hopaki, kozaki, polonezy.
Należy pamiętać o trzecim bardzo ważnym półwątku żydowskim.
Taki opisowy konspekt wystarczy ubrać w poetyckie słowa, skomponować odpowiednią muzykę, choregrafię, scenografię i opera gotowa.
Moim zdaniem konspekt jest najważniejszy bo reszta to już układanka z puzzli dla zdolnych artystów.
Proszę posłuchać Operę Nabucco ile tam treści nawet pomimo niezrozumiałego języka.
Nasza powinna być współczesna, dla XXI wiecznego człowieka, zrozumiała dla zachodnich ignorantów.
Myślę, że na takiej płaszczyźnie jest możliwe pojednanie nawet dla takich jak “dr muzyk”.
Kij w mrowisku
Tak Panie Bagiński,
Kosicz -- 22.01.2009 - 10:58dwóch technokratów a nawet jeden taki jak Pan jest wstanie napisać ramowy konspekt epopejowej Wielkiej Opery o roboczej nazwie “Golgota Słowian”
Czym jest opera?
To «sceniczny dramat muzyczny, złożony z partii wokalnych, instrumentalnych, wstawek baletowych i niekiedy partii mówionych, wykonywany przez śpiewaków, tancerzy i orkiestrę»
Pan ma nakreślić ramy opery takiej jaka trafiłaby do Pana.
Od chrztu obu narodów, od chwili kiedy już byliśmy chrześcijanami i nadal się okładaliśmy mieczami – krzyżami, my rzymskokatolickimi, oni prawosławnymi.
To przecież wyspiewana, wygrana, mówiona historia na “dwa głosy”, chóry to zastępy rycerzy, bojarów, wojów a później szlachty, kozaków, tłuszczy ukraińskiej aż do czasów współczesnych, do “dr dyrygenta”, balet to różne mazurki, hopaki, kozaki, polonezy.
Należy pamiętać o trzecim bardzo ważnym półwątku żydowskim.
Taki opisowy konspekt wystarczy ubrać w poetyckie słowa, skomponować odpowiednią muzykę, choregrafię, scenografię i opera gotowa.
Moim zdaniem konspekt jest najważniejszy bo reszta to już układanka z puzzli dla zdolnych artystów.
Proszę posłuchać Operę Nabucco ile tam treści nawet pomimo niezrozumiałego języka.
Nasza powinna być współczesna, dla XXI wiecznego człowieka, zrozumiała dla zachodnich ignorantów.
Myślę, że na takiej płaszczyźnie jest możliwe pojednanie nawet dla takich jak “dr muzyk”.