Przepraszam z góry za niezbyt miły ton mojego komentarza ale posługiwanie się argumentem o “spiskowej teorii dziejów”, jako jedynym i ostatecznym, który ma na celu pogrążenie i ośmieszenie adwersarza, działa na mnie jak płachta na byka.
Zamiast posługiwać się tym argumentem, (co tak ładnie wpisuje się w taktykę mainstreamu) może należy najpierw dokładnie obejrzeć/przeczytać/sprawdzić to, o czym jest mowa.
I wiesz co? Te liczby, kurwa (pardą) tam są. Tylko rozrzucone. Jeśli weźmie się kartkę i ołówek (albo liczydło) i zacznie dodawać...
Jeśli – z jednej strony – produkuje się raport, który podkreśla wagę diety, prawidłowego odżywiania, rolę poszczególnych jego (tego dobrego odżywiania) składników; jeśli udowadnia się rolę złego odżywiania w rozwoju wielu chorób; jeśli pokazuje się dane zgonów w wyniku tychże chorób i projekcję (gigantyczny wzrost) tychże do roku 2020, a z drugiej strony chce się wprowadzić coś takiego, jak Kodeks Żywnościowy, to nie trzeba tu ani geniusza ani kryształowej kuli, ani oszołoma od teorii spiskowych, żeby zobaczyć, że coś tu nie gra.
Tylko, cholera (pardą), trzeba chcieć coś sprawdzić!
Szczerze? Takiej jazdy z Twojej strony się nie spodziewałam.
Griszeq
Przepraszam z góry za niezbyt miły ton mojego komentarza ale posługiwanie się argumentem o “spiskowej teorii dziejów”, jako jedynym i ostatecznym, który ma na celu pogrążenie i ośmieszenie adwersarza, działa na mnie jak płachta na byka.
Zamiast posługiwać się tym argumentem, (co tak ładnie wpisuje się w taktykę mainstreamu) może należy najpierw dokładnie obejrzeć/przeczytać/sprawdzić to, o czym jest mowa.
W drugiej (dokładnie) minucie trzeciego filmu, który zamieściłam, pokazana jest okładka raportu WHO, o którym jest mowa.
Spisałam tytuł, odszukałam raport.
http://www.who.int/dietphysicalactivity/publications/trs916/download/en/...
I wiesz co? Te liczby, kurwa (pardą) tam są. Tylko rozrzucone. Jeśli weźmie się kartkę i ołówek (albo liczydło) i zacznie dodawać...
Jeśli – z jednej strony – produkuje się raport, który podkreśla wagę diety, prawidłowego odżywiania, rolę poszczególnych jego (tego dobrego odżywiania) składników; jeśli udowadnia się rolę złego odżywiania w rozwoju wielu chorób; jeśli pokazuje się dane zgonów w wyniku tychże chorób i projekcję (gigantyczny wzrost) tychże do roku 2020, a z drugiej strony chce się wprowadzić coś takiego, jak Kodeks Żywnościowy, to nie trzeba tu ani geniusza ani kryształowej kuli, ani oszołoma od teorii spiskowych, żeby zobaczyć, że coś tu nie gra.
Tylko, cholera (pardą), trzeba chcieć coś sprawdzić!
Szczerze? Takiej jazdy z Twojej strony się nie spodziewałam.
Ale pozdrawiam. Cóż innego mogę zrobić?
Magia -- 12.03.2009 - 13:45